Marzysz o hollywodzkim uśmiechu, ale na samą myśl o fotelu dentystycznym czujesz lekki stres? To zupełnie naturalne. Wiele osób odkłada decyzję o poprawie wyglądu zębów właśnie z obawy przed bólem. W Stomatologii Orzechowscy wierzymy, że droga do pięknego uśmiechu powinna być kojarzona z komfortem, a nie z zaciskaniem palców na podłokietnikach. Dziś odpowiemy na jedno z najczęściej zadawanych pytań w naszym gabinecie: czy zakładanie licówek na zęby jest bolesne?
Strach ma wielkie oczy, czyli jak to wygląda w praktyce
Krótka odpowiedź brzmi: nie, zakładanie licówek nie boli. Dzięki nowoczesnym metodom znieczulania oraz precyzji współczesnej stomatologii, cały proces jest dla Pacjenta w pełni komfortowy.
Abyś mógł poczuć się pewniej, rozbijmy ten proces na czynniki pierwsze. Licówka to bardzo cienki płatek porcelany lub kompozytu, który przyklejamy do przedniej powierzchni zęba. W większości przypadków wymaga to delikatnego „odświeżenia” lub oszlifowania szkliwa, aby licówka nie odstawała i wyglądała naturalnie. To właśnie ten etap budzi najwięcej obaw, ale zupełnie niepotrzebnie – pracujemy na tkankach twardych, a nad Twoim spokojem czuwamy również dzięki odpowiedniemu znieczuleniu.
Rodzaj licówek a Twoje odczucia
Czy każdy rodzaj licówek wiąże się z takim samym przygotowaniem? Nie do końca. Wiele zależy od tego, na jakie rozwiązanie się zdecydujemy.
Licówki porcelanowe
Wymagają one zazwyczaj usunięcia bardzo cienkiej warstwy szkliwa (często mniej niż pół milimetra). Choć brzmi to poważnie, jest to zabieg minimalnie inwazyjny. Dzięki zastosowaniu znieczulenia, Pacjent czuje jedynie delikatny nacisk lub wibracje, ale nie ból.
Licówki kompozytowe (bonding)
Często nazywane „metamorfozą w godzinę”. Tutaj ingerencja w strukturę zęba jest jeszcze mniejsza, a niekiedy w ogóle nie trzeba szlifować szkliwa. W takich przypadkach Pacjenci często rezygnują nawet ze znieczulenia, ponieważ zabieg jest całkowicie bezbolesny.
Licówki bez szlifowania
To specjalny rodzaj bardzo cienkich płatków, które nakleja się bezpośrednio na ząb. Tutaj ból po prostu nie ma prawa wystąpić, bo nie ingerujemy w głąb zęba.
Znieczulenie komputerowe – standard w Stomatologii Orzechowscy
Jeśli Twoim największym wrogiem jest widok tradycyjnej strzykawki, mamy dla Ciebie świetną wiadomość. W naszym gabinecie stosujemy znieczulenie komputerowe. To technologia, która zmienia zasady gry.
Na czym to polega? Zamiast klasycznego zastrzyku, lekarz używa specjalnego urządzenia, które przypomina długopis. Komputer precyzyjnie dawkuje środek znieczulający pod bardzo niskim ciśnieniem. Dzięki temu:
- nie czujesz rozpierania tkanek (to właśnie ono jest najmniej przyjemne w tradycyjnym znieczuleniu),
- moment wkłucia jest praktycznie niewyczuwalny,
- znieczulenie działa niemal natychmiast, a po zabiegu nie masz uczucia „odrętwiałej twarzy” i trudności z mówieniem.
To idealne rozwiązanie dla osób z dentofobią oraz tych, które po prostu cenią sobie maksymalny spokój podczas wizyty.
Co dzieje się po zabiegu?
Kiedy znieczulenie przestaje działać, możesz (choć nie musisz) odczuwać lekką nadwrażliwość na ciepłe i zimne napoje. Taki reaktywny ból zębów po założeniu licówek to stan przejściowy, który mija zazwyczaj w ciągu kilku dni, gdy zęby „przyzwyczają się” do nowej osłony. Twoje dziąsła mogą być również nieco tkliwe przez dzień lub dwa – to zupełnie normalna reakcja na pracę przy ich brzegu.
Dowiedz się więcej
Decyzja o licówkach to inwestycja w Twoje samopoczucie i pewność siebie. W Stomatologii Orzechowscy dbamy o to, byś na każdym etapie – od pierwszej rozmowy po finalny efekt – czuł się bezpiecznie i bezstresowo.
Jeśli masz pytania dotyczące konkretnego rodzaju licówek lub chcesz sprawdzić, jak znieczulenie komputerowe zmienia komfort leczenia, zapraszamy Cię na niezobowiązującą konsultację. Chętnie obejrzymy Twój uśmiech, porozmawiamy o Twoich oczekiwaniach i rozwiejemy wszelkie wątpliwości. Na wizytę możesz się umówić, dzwoniąc pod numer +48 505 22 26 22 lub wypełniając formularz.
